Lato na Mazurach
Polska to piękny i ciekawy kraj, wie o tym każdy kto choć raz był nad polskim morzem, w polskich górach czy nad polskimi jeziorami. Mazury to kraina piękna i jedyna w swoim rodzaju, nazywana jest przez wielu polską krainą tysiąca jezior. Mazury to fenomen na skalę światową, nic dziwnego zatem, że większość tamtejszych terenów jest pod ścisłą ekologiczną ochroną. Każdy kto był na Mazurach wie, że jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w tej części Europy. Każdy kto wypoczywał choć raz nad mazurskim jeziorem chętnie wraca na Mazury przy każdej okazji. Wakacje na Mazurach to piękne okoliczności przyrody, cisza i świeże powietrze.
Polskie plaże
Można już zapomnieć o stereotypie, wedle którego polskie plaże są zanieczyszczone i nie nadają się do letniego wypoczynku. Czasy się zmieniają, wymogi unijne nie pozwalają robić z plaż śmietnisk. W Polsce można zauważyć, że stan plaż ulega znacznej poprawie, coraz chętniej całe rodziny wybierają nadbałtyckie miejscowości na wakacyjny urlop. Przyjeżdżają też opalać się do nas nasi zachodni sąsiedzi, którzy chwalą sobie polskie jedzenie, przyjazną atmosferę hoteli i pensjonatów oraz atrakcyjne ceny. Nadbałtyckie miasta stają się znowu modne a plażowanie w Polsce przeżywa ostatnimi czasy swoisty renesans.
Polskie góry
Wiele jest sposobów spędzania wolnego czasu. Jedni wolą bierny odpoczynek, inni natomiast wolą wypoczywać aktywnie i zdrowo. Nic dziwnego, że polskie góry od lat cieszą się niesłabnącą popularnością wśród naszych turystów. W Polsce mamy dwa główne pasma górskie, które odwiedzane są przez wycieczkowiczów. Niższe góry, czyli Sudety to wspaniała okazja do pieszych wycieczek bez obawy, że nie podołamy jakiejś górze. Natomiast Tatry to już całkiem inna historia, są to góry zdecydowanie wyższe, aby je zwiedzać potrzebne jest odpowiednie przygotowanie się do wędrówki. Nasze Tatry są regularnie odwiedzane przez tysiące amatorów górskiej przygody.
Miasto zostało założone przez Krzyżaków w 1230 roku. Prawa miejskie zostały nadane w 1264, a od 1280 Toruń należał do Hanzy. Już w XV wieku Toruń zamieszkiwało 20 000 mieszkańców. Wówczas owe miasto znajdowało się na terytorium Prus. Szybko stało się one ważnym ośrodkiem handlowym i kulturowym. Miasto rozsławił także I i II Pokój toruński właśnie tutaj zawarty. 19 października 1466 roku był dniem szczególnie ważnym w historii miasta, gdyż tego dnia miasto na mocy II Pokoju toruńskiego zostało włączone do Królestwa Polskiego. W 1629 odparto pierwsze ataki Szwedów. Po najazdach Toruń zamieniono na twierdzę, w późniejszych czasach jedną z najpotężniejszych w Rzeczpospolitej. II Rozbiór Polski wcielił miasto do Królestwa Pruskiego. Po I Wojnie Światowej na mocy Traktatu Wersalskiego, Toruń ponownie przyłączono do Polski. W 1933 roku otwarto drugi, obecnie nam znany most na Wiśle. W czasie II Wojny Światowej miasto nie zostało znacznie zniszczone. W 1945 roku władze komunistyczne powołały do istnienia Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Po wojnie miasto zupełnie przestało się rozwijać, jednaj w latach 70-tych zaczęto realizować nowe inwestycje. Szczególnie w ostatnich latach miasto nabiera piękności, obecnie jest jednym z piękniejszych w Europie. Być może w roku 2016 Toruń będzie Europejską Stolicą Kultury.
Ratusz staromiejski
Ratusz starego miasta w Toruniu jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych budowli w mieście. Znajduje się on na Rynku staromiejskim. Był on zbudowany w XIII wieku, jednak był wiele razy przebudowywany, m.in. w XIV, XVII i XVII wieku. Jest naprawdę wręcz architektoniczną perełką w skali Europy. Jest typowo gotycką budowlą mieszczańską. Budynek ma wymiary 44 x 52 metry jest prostokątem z wspaniałym dziedzińcem w środku. Widok dziedzińca naprawdę robi wrażenie. W 1602 roku według projektu Antoniego Von Obberghena ratusz przebudowano w stylu manierystycznym, jednak ponieważ architekt uszanował gotycki wygląd ratusza, do dziś jest on w niewiele zmienionej formie od tej pierwotnej. Niestety wojska szwedzkie zniszczyły częściowo ratusz, ale został on szybko odbudowany. W latach 1957-64 przeprowadzono gruntowny remont i zaadaptowano budynek na muzeum. Obecnie w ratuszu mieści się Muzeum Okręgowe. Znajdują się tam zbiory sztuki gotyckiej, ale także niezwykle cenne witraże z XIV wieku. Oczywiście w budynku muzeum w Toruniu nie mogło zabraknąć zabytkowych form słynnych pierników. W Sali mieszczańskiej umieszczono portrety sławnych toruńskich mieszczan, m.in. Mikołaja Kopernika oraz obrazy malarzy takich jak Matejko, Witkacy i Krzyżanowski. Na drugim piętrze zaś znajdziemy wystawy tymczasowe.
Mury otaczające niegdyś cały Toruń są nieodzownym elementem panoramy miasta. Zaczęto je budować już w XIII wieku, lecz w późniejszych czasach często je modernizowano, przebudowywano i rozbudowywano. Niestety w XIX wieku większość murów rozebrano, tak więc do dziś zachowała się tylko część od strony Wisły wraz z zabytkowymi bramami. Dawniej bram było osiem, lecz do dziś zachowały się jedynie trzy. Obecnie spotkamy tylko jeden mur, lecz w średniowieczu murów otaczających miasto było aż trzy oraz fosa. Największe zmiany w architekturze murów obronnych przypadły na XVI wiek, gdyż wówczas technika wojenna zaczęła się bardzo rozwijać, a stare mury nie wytrzymałyby ataku armatniego. Niektóre fragmenty murów miejskich są najstarszymi w Polsce. Jedną z najpiękniejszych bram w murach jest Brama Mostowa, która znajduje się u wylotu ulicy Mostowej. Jej nazwa wywodzi się od drewnianego mostu łączącego dwa brzegi Wisły, który istniał od średniowiecza, aż do II Wojny Światowej. Dzisiejszy most został wybudowany w czasach II RP i istnieje do dziś. W bliskim sąsiedztwie Bramy Mostowej znajdują się w 2 inne wieże: Klasztorna i Żeglarska. Wszystkie bramy oraz mury obronne są przykładem architektury gotyckiej. Zdecydowana większość zabytków Torunia była pierwotnie lub nadal jest zbudowana w stylu gotyckim.
Baszty służyły miastu głównie celom obronnym. Były one umieszczane w bezpośrednim sąsiedztwie murów obronnych. W czasach świetności miasta baszt było aż 30. Dawały one zdecydowaną przewagę w odpieraniu ataków na miasto. Do dziś zachowało się jedynie dziewięć, chociaż biorąc pod uwagę wszystkie wojny, w których atakowano Toruń, jest to i tak dużo. Zarówno najbardziej znaną jak i najciekawszą basztą jest Krzywa Wieża. Z budowlą tą wiąże się wiele legend. Zbudowana została w XIV wieku, niestety na niestabilnym i grząskim gruncie. Już w tym samym wieku jej usytuowanie dało efekt przechylenia wieży o 146 cm na 15 metrów jej wysokości. Jest dość dużo, dlatego wieża wygląda naprawdę imponująco, mimo, że nie jest ona zbyt wysoka. Ciekawą basztą jest także Monstrancja, która swoją nazwę zawdzięcza naczyniu liturgicznemu, na którego wizerunek jest stylizowany jej szczyt. Cechą, która odróżnia je od innych toruńskich baszt jest jej kształt. Jest ona zbudowana na planie ośmioboku, w przeciwieństwie do innych baszt. Nie tylko Krzywa Wieża jest owiana legendami, bowiem baszta Koci Łeb jest również związana z legendą o kocie, który bronił miasta. Oprócz wyżej wymienionych baszt zachowały się jeszcze: Wartownia, Gołębnik, Żuraw oraz 3 bezimienne. Prawie z każdą z baszt na terenie Torunia wiąże się jakaś ciekawa historia.
25 października 2009
Tagi: baszt,
brama,
fosa,
miasto,
most,
mur,
Polska,
technika,
Toruń,
turystyka,
Wisła,
wojna |
Kategoria: Polska
Strefa brzegowa morza jest najbardziej mobilnym obszarem i niezwykle czułym na wszelkie zmiany naturalne i antropogeniczne. Jeszcze w XVII wieku z map można było odczytać, iż Mierzeje Helską tworzyło 6 wysp. Nasilająca się erozja brzegu oraz stopniowe podwyższanie się poziomu morza oraz wiatr powodują, iż w niektórych miejscach wybrzeża występuje niszczenie a w innych nadbudowywanie. Materiał skalny pochodzący z erozji morskiej brzegów w głównej mierze akumulowany jest na Półwyspie Helskim oraz w miejscach portów morskich np. Władysławowo. To tam występują blokady w postaci wejść do portów, przed którymi następuje akumulacja materiału niesionego przez wodę. Siłą powodującą jest wiatr oraz prądy wzdłużbrzeżne. Efekty działalności wody morskiej zależą także od rzeźby i litologii wybrzeża. Występuje pewna zbieżność – wysokie brzegi są erodowane, a na niskich następuje akumulacja. Najnowsze badania wskazują, iż jeśli w obecnym tempie (30cm/rok) będzie nadbudowywanie i wydłużanie Mierzei Helskiej to za ok. 80 lat będziemy świadkami powstania archipelagu, bądź całkowitego zamknięcia i utworzenia jeziora. Podobną sytuację mogliśmy obserwować na jeziorze Łebsko czy Jamno.
Wbrew ogólnym legendom i przekonaniom dęby, pomimo swojego ogromu, nie są najstarszymi drzewami w Polsce. Najnowsze badania wykazały, iż najstarszym drzewem w Polsce jest cis rosnący w małej miejscowości w województwie dolnośląskim – Henrykowie Lubańskim. Drzewo osiągnęło wiek 1275 lat, 513 cm grubości oraz 13 metrów wysokości. Jeśli by zajrzeć w karty historii Polski to drzewo pamięta wszystkie najważniejsze wydarzenia począwszy od chrztu Polski po rozpoczęcie stanu wojennego. Specyfika tego drzewa jest jednak zupełnie inna. Cisy wykształcają bardzo wąskie przyrosty roczne w granicach 0,5 milimetra przez co pień drzewa jest bardzo cienki . Dlatego nawet stare, dorosłe osobniki osiągające 100 lat mogą być postrzegane, jako młode drzewa. Ogólnie cisy rosną bardzo długo w przeciwieństwie do świerków. Dopiero dodatkowe badania dendrologiczne pozwalają określić dokładny ich wiek. Obecnie cis pospolity jest drzewem bardzo rzadkim w polskich lasach. Największe skupienie cisów jest w chronionych rezerwatach, a jego ochrona sięga już XV wieku.
16 października 2009
Tagi: cis,
drzewo,
Hel,
odpoczynek,
Polska,
przyroda,
relaks,
turystyka,
Wakacje,
wycieczka |
Kategoria: Polska,
Turystyka przyrodnicza
Podróże kształcą i cieszą. Przydają naszemu życiu barw i pozwalają na poszerzenie swoich życiowych horyzontów. Dzięki nim możemy podpatrzeć jak żyje się ludziom w innych częściach globu. Zatem podróżując, człowiek zaspokaja przede wszystkim swoją ciekawość. Z reguły większość z nas lubi podróżować, poznawać nowe miejsca i obyczaje. Nawet dzieci w szkole podstawowej z utęsknieniem oczekują kolejnej wycieczki szkolnej. Z jednej strony ogarnięte beztroską, z drugiej wiedzą, że muszą być szczególnie czujne, gdyż na każdym wyjeździe wszystko się może zdarzyć. Podróż niczym gra – może przynieść nieoczekiwaną korzyść, ale i porażkę. Ważne więc, aby do takiej wyprawy solidnie się przygotować i to pod każdym względem. Począwszy od przemyślanego spakowania bagażu, na środkach zapobiegających różnym nieszczęściom kończąc. Podróż to bowiem ruletka, która z takim samym prawdopodobieństwem przyniesie zadowolenie, jak i smutek. Zatem lubimy podróżować, bo wojaże dają nam, niezbędną do życia, adrenalinę.
Jak świadczą statystyki dotyczące corocznych wyjazdów Polaków w czasie wakacji, nasi rodacy rozsmakowali się wręcz w podróżach. Chętnie korzystamy z ofert biur podróży, ale też coraz odważniej wybieramy się w podróż na własną rękę. Ostatnio panuje tendencja, zgodnie z którą fundujemy sobie podczas wakacji jeden dłuższy wyjazd zagraniczny oraz krótszy nad polskie morze lub w góry. Bynajmniej nie zawsze taki stan rzeczy świadczy o coraz wyższym statusie finansowym Polaków. Niestety, często czynimy to w myśl starej reguły: „Zastaw się, a postaw się”. Coraz częściej dbamy o to, aby to właśnie nasze dziecko wróciło z wakacji ze wspomnieniami, które wzbudzą zazdrość już nie tylko wśród rówieśników. Polskiego turystę, niestety, nadal łatwo rozpoznać za granicą. To bowiem osobnik, który patrząc w menu i wybierając potrawy, skrupulatnie oblicza rachunek. Pozostaje jedynie życzyć sobie i naszym rodakom, abyśmy zamiast na ilość naszych wyjazdów, stawiali na ich jakość. Wówczas czas i pieniądze stracone podczas takiego wyjazdu nie będą nieodżałowanym wydatkiem.