Grecka kultura
Grecka kultura jest niezwykle barwna i kolorowa. Kto raz tam pojechał, z całą pewnością powróci do świata przepojonego radością, kultem zabawy i beztroski. Najbardziej w mentalności Greków pociąga nas, Polaków – życiowych malkontentów – to, iż nie jest to zachowanie sztuczne, przybrane na potrzeby turystyki. Choć czasami trudno nam w to uwierzyć, ale Grecy po prostu tacy już są. Nie lubią martwić się tym, co będzie jutro, za miesiąc, za rok – żyją dniem teraźniejszym. Kiedy Polak trafia do kultury krajów południowych, doznaje swoistego szoku. W pojęciu przeciętnego Kowalskiego takie zachowanie i podejście do życia jest niedopuszczalne. A co mówią na to statystki i wyniki badań społecznych? Otóż, przeciętny Grek żyje dłużej, spokojniej, statystycznie rzecz biorąc, rzadziej zapada na choroby cywilizacyjne, które nas z kolei, dręczą niczym prawdziwa plaga. Nie oznacza to bynajmniej, że mieszkańcy Grecji nie osiągają sukcesów, bo osiągają. Tak samo jak przedstawicieli innych nacji dotyczą ich spektakularne sukcesy. Posiadają jednak pewną hierarchię wartości, która chyba jest kluczem do życiowego sukcesu Greków.
Grecka uprzejmość i serdeczność jest powszechnie znana. Każdy, kto odwiedza ten kraj po raz pierwszy doznaje miłego zaskoczenia. W połączeniu z iście rajskim klimatem, znakomitym jedzeniem i otoczeniem licznych zabytków, koloryt Grecji na stałe zapisuje się w pamięci turystów. Trudno pozostać obojętnym wobec piękna Akropolu, ateńskich portów czy bajkowego wręcz połączenia krajobrazu górskiego z morskim. To królestwo oliwek sprawia, że przeciętny Polak odnosi wrażenie jakby przeniósł się do innego świata. Jednak ten idealny świat nieco burzą pewne obrazki, na które jesteśmy w Grecji narażeni. Chyba każdy, podróżując greckimi autostradami, dostrzegł całe góry śmieci walających się przy drogach. W większych miastach również nie jest pod tym względem lepiej. Co prawda nawet najmniejsze ośrodki turystyczne przedstawiają się pod tym względem idealnie, jednak trudno puścić w niepamięć te przykre obrazki. Cóż, te hałdy śmieci to wynik greckiej filozofii życia, która dla przeciętnego Polaka jest – delikatnie mówiąc – dość specyficzna. Grecy nie lubią zaprzątać sobie głowy tak przyziemnymi sprawami, co dla nas – przy pełnej tolerancji dla greckiego sposobu bycia – jest jednak niedopuszczalne.